Energia lidera wsparciem dla zespołu

22 czerwca 2022

Blaski nocy

Na ogrodzie wydzieliłem miejsce, otoczone białym płotkiem, na którym stoją  niebieskie ule wielkopolskie.  To ukłon w kierunku kolorów dominujących  na wyspach Grecji. Kilka dni temu, na tymże płotku, zamontowałem otrzymany  od córki prezent. Jest nim mała, solarowa bateria, od której prowadzi przewód, a na nim dwadzieścia pszczół. Po zmierzchu, lampki stają się  kolorowymi, świecącymi owadami.  I tak to, zakumulowana  w ciągu dnia energia słoneczna, służy otoczeniu, niosąc miłe dla oczu  ciepło oraz przyjemny dla oka obraz odpoczywających po dniu pracy pszczół.

Lider jak lampka solarna

Związki z biznesem, inspirowanie studentów do pracy nad doskonaleniem siebie w zarządzaniu, to główny powód rozważań  w tym tekście. Jednak można spojrzeć na kwestię osobistej energii  także z innych punktów widzenia  – życia rodzinnego, społecznego, towarzyskiego, religijnego itp. Odwołując się do metafory  przedsiębiorstwa jako statku na wodach oceanu  można napisać, że załoga czuje się bezpieczna, kiedy kapitan jest na pokładzie, jasno wyznacza i komunikuje cel, obcuje z załogą, wykazuje pewność siebie, gwarantuje przestrzegania reguł oraz wartości.  Jednak ów kapitan, jako lider, jest człowiekiem. Podlega tym samym prawom natury co inni. Dotyka go zmęczenie, głód, emocje, wątpliwości, nastroje. Z punktu widzenia dążenia do celu oraz pielęgnowania wartości, lider powinien świadomie zarządzać swoją energią. Wracając do metafory  lampy solarnej, jego zadaniem jest przechwytywanie wszystkich „promieni”, które naładują  jego wewnętrzne, cielesne i mentalne baterie.  To ważna, potrzebna umiejętność kumulowania energii, aby oddać ją innym, zespołowi, we właściwym czasie oraz okolicznościach. Dodam do tego inne, zapamiętane z dzieciństwa doświadczenie. Otóż w domu Dziadka, w dużym pokoju, był na ścianie duży, wiekowy zegar. W każdą sobotę, wieczorem, Dziadek podchodził do zegara z kluczem i nakręcał sprężynę. Ta energia była wystarczająca, aby przez cały tydzień zegar wskazywał godziny. Lider powinien akumulować w sobie energię, aby motywować zespół do realizowania zadań.

Źródła są rozproszone

Każdy człowiek jest na tyle unikatowy, że może pozyskiwać energię  z wielu różnorodnych źródeł. I to jest osobista odpowiedzialność, aby  świadomie korzystać  ze sposobów akumulowania własnej, wewnętrznej energii. Ma to szczególne znaczenie  także dla liderów. To jest ich zobowiązanie wobec współpracowników, członków zespołu. Nikomu nie należy niczego nakazywać. Natomiast  każdy jest zobowiązany   do posiadania energii, mocy, aby, jako lider, wspierać innych. Poszukiwanie indywidualnych źródeł  energii dla siebie, to jedno z zadań lidera – być może najważniejsze. Z innego punktu widzenia może to także dotyczyć identyfikowania barier,  które ograniczają uzupełnianie energii własnej. Lampa solarna, ustawiona w cieniu, pokryta kurzem, liśćmi, będzie mało użyteczna  dla zasilania lampek. Obok zatem szukania źródeł, można zwracać uwagę    na likwidowanie barier, ograniczeń. Dziadek zawsze pamiętał, aby w sobotę nakręcić sprężynę zegara. Odwołam się dalej do własnych doświadczeń, przemyśleń, aby inspirować innych  do szukania własnych sposobów.

Wspomaganie natury

Trudno jednoznacznie powiedzieć, na ile rodzimy się , a na ile stajemy się liderami. Trudno zaprzeczyć, że można otrzymać taki zestaw genów, który sprzyja byciu liderem. Jak jednak wiadomo, talent jest jedynie początkiem  ścieżki, która nazywa się pracą nad sobą, rozwijaniem, doskonaleniem siebie.  W miarę zdobywania wiedzy oraz doświadczeń, skłaniam się coraz bardziej ku tezie, że podstawą rozmowy o przywództwie jest własna,  rzetelna analiza silnych oraz słabych stron. To podstawa do pracy nad sobą, która pozwala na świadome budowanie energii oraz pozycji lidera w zespole. Człowiek może sobie ze wszystkim poradzić, jeśli znajdzie w sobie motywację   do działania. I to jest fundament  dla lidera, w zakresie zarządzania własną energią. Można sobie poradzić  z wieloma ograniczeniami, jeśli zostaną one poznane oraz nazwane.  Lider ma prawo do zwątpienia,  do smutku, do choroby, do emocji. Ograniczenia mogą być eliminowane poprzez systematyczną  i konsekwentną pracę nad sobą. To właśnie zostało tutaj nazwane wspomaganiem natury. Można wyjechać na kilka dni, aby uzupełnić energię, nabrać dystansu do problemów. Można się spotkać z mentorem, skorzystać z pomocy  trenera fitness, dietetyka  czy psychologa. Trzeba jedynie porzucić mit, że lider musi być zawsze dzielny, odporny na wszystkie słabości. Tak nie jest. Lider to też homo sapiens. Potrzebuje własnego programu    rozwoju, także wsparcia ze strony innych osób.

Ramy ogólne są znane

Wspominany wcześniej Michał Anioł, niezależnie od własnego talentu, ćwiczył od dziecka rysunek oraz rzeźbę. Uczył się od swoich mistrzów, doskonaląc siebie. Podobnie jest w przypadku energii lidera. Istnieją zasady dotyczące wykorzystania czasu. Wielokrotnie wspominane, to 3×8 – sen, praca, relaks. Umysł oraz ciało człowieka lepiej funkcjonują,  jeśli są utrzymywane w ruchu. Istotne znaczenie ma regularność  oraz sposób odżywiania się. Ważnym obszarem jest dbałość  o właściwe funkcjonowanie umysłu, o budowanie relacji towarzyskich, społecznych, rodzinnych. Są to kwestie opisane, rozpoznane, zalecane.  Rzecz jest w tym,  aby być zdyscyplinowanym,  aby wdrażać zasady indywidualnego postępowania. Natura ludzka zastawia w tym względzie pułapkę, którą opisuje reguła Pareto – 20% sukcesu to planowanie, natomiast 80% sukcesu to wprowadzanie planu w życie. Nikt za nas tego nie zrobi. Planujemy i wdrażamy plany my sami. Możemy jedynie uczyć się sami, sami też nabieramy doświadczenia. Nikt tego za nas nie zrobi. Punktem wyjścia będzie zawsze  w miarę obiektywne spojrzenie na własne silne oraz słabe strony.

Walcz ze swoim umysłem a nie z ciałem

Zarządzanie osobistą energią to zadanie dla umysłu lidera. Porządek, który jest układany w głowie,  przekłada się na działania, zachowania lidera w przedsiębiorstwie. Autorefleksja staje się podstawą pracy nad sobą. Właściwe jest wpływanie zarówno na to, jak się myśli, jak również, co się myśli. Umysł, który będzie izolowany  od uwag otoczenia, łatwo zakocha się sam w sobie. To poważne zagrożenie  dla lidera, który nie potrafi słuchać  samego siebie oraz innych. Warunkiem utrzymywania umysłu w równowadze jest zdolność do szczerych rozmów z zespołem. W tym przypadku niezbędna jest dojrzałość tak członków zespołu,  jak również lidera. Uwarunkowania społeczne  mogą być istotną barierą. W okresie zaborów, w socjalizmie, w przypadku systemu autorytarnego, podejście szczere  w komunikacji jest trudne  do zastosowania. Ewolucja kroczy raczej  drogą powolnych zmian.  Tym bardziej istotne będzie świadome wprowadzanie zasad, które będą wspierały  budowanie relacji lidera  z zespołem.

Korygowanie pamięci jest energochłonne

Wojna wywołana przez Putina pokazuje, jak istotny wpływ na zachowanie osób będą miały traumatyczne  przeżycia dzieci.  W przypadku każdego lidera, czas dzieciństwa oraz młodości, może mieć istotny wpływ  na jego energię, zachowania, pewność siebie. Bywa, że wiele zdarzeń z tego okresu  kładzie się cieniem  na sposób myślenia późniejszego lidera, jego postępowanie. Byłoby dobrze, aby lider  zdawał sobie  z tego sprawę. To kwestia wejrzenia w siebie, pogodzenia się ze światem, czasem wybaczania. Usuwanie negatywnych wspomnień,  doświadczeń, wymaga dużego nakładu energii, a to jest dla mózgu trudne. Ma on bowiem sporo   bieżących zadań. Warto zatem spojrzeć na siebie  i ograniczyć wpływ dawnych zdarzeń  na postępowanie  w życiu dorosłym. Konieczne, na pewno przydatne jest uświadomienie sobie własnych osiągnięć, sukcesów. Świadomość sprawstwa  ma znaczenie dla każdego, także dla lidera. Stąd należy wracać   w myślach do chwil, zdarzeń,  w których takie sprawstwo miało miejsce. Warto wracać do chwil  szczęśliwych, radosnych. Przywoływać je w miarę często  i utrwalać te obrazy  co najmniej 20 sekund. To źródło, sposób wzmacniania  własnej energii, budowania pewności siebie. Można wyćwiczyć własny umysł  w eliminowaniu toksycznych myśli. To samo dotyczy ograniczania toksycznego towarzystwa. Obciążeniem dla mózgu są  pewnego rodzaju tajemnice. Wówczas lider potrzebuje większej uwagi  i staranności  w utrzymywaniu własnej energii.

Siła udanych związków

Niezależnie od relacji w przedsiębiorstwie, w zespole,  istotne są relacje rodzinne, partnerskie. To z jednej strony wymaga  nakładów, a z drugiej strony  jest źródłem  energii osobistej.  Najpierw budujemy relacje rodzinne, a następnie odpowiadamy za skuteczność funkcjonowania  zespołów.  W biznesie pozostajemy   przez część życia, natomiast w związkach rodzinnych – przez całe jego trwanie. Stąd ważne jest ukształtowanie preferencji  we własnym życiu. Zadaniem lidera jest dbałość o to, aby żaden cel nie był osiągany kosztem innego celu. Mogą być dni szczególne, wymagające większego zaangażowania  zawodowego, jednak konieczna jest dbałość  o zachowanie właściwych proporcji. Warto mieć na uwadze zasadę, że „mówiąc komuś tak, komuś innemu mówimy nie”. Emocje mogą być w łatwy sposób  przenoszone z jednej sfery do drugiej.  Ważne jest także to,  aby dać upust stresowi zawodowemu przez spacer, wysiłek fizyczny, aby nie przenosić go  na grunt rodzinny.

Dystans wobec świata

            Życie jest piękną przygodą a to oznacza, że nie należy go traktować  ze śmiertelną powagą. Zasadne jest trzymanie dystansu tak w stosunku do siebie, jak również spraw zawodowych. Należy mieć kontrolę  nad celami, stresem, rywalizacją. Uzależnienie się od bicia rekordów  w obrotach, zyskach, to działania szkodliwe długofalowo. Skuteczne jest pilnowanie  własnej, wytyczonej ścieżki do celu. Zgodnie  z zasadą 3×8, warto dbać o posiadanie własnych zainteresowań, hobby.  Rzecz w tym, aby ograniczać wybujałe ambicje, narcystyczne zapędy, skłonności makiawelistyczne.  Życie może być piękne, harmonijne, jeśli wyeliminuje się obraz podium. To przekleństwo stworzone przez homo sapiens. Pszczoły nie rywalizują ze sobą – pracują dla wspólnego dobra. Powoli  ta świadomość przebija się  do umysłów ludzi. W lampce solarowej są procesy ładowania, kumulowania energii  oraz jej spokojnego, harmonijnego wydawania. Najważniejsza jest wspólna droga   do celu, odkrywanie sensu życia. do tego potrzebna jest energia lidera, aby wzmacniać wszystkich członków zespołu. Pragnę podkreślić  słowo „wszystkich”. Lider jest przywódcą  wszystkich pracowników. Z wszystkimi powinien budować relacje, dbać o kontakt. Trudno to realizować w korporacji  liczącej 120 tysięcy pracowników.   Jednak jest to realne  w większości przedsiębiorstw, organizacji, zespołów.  Odpowiedzialność za innych jest źródłem  energii własnej.

Wartości spoiwem  dla zespołu

Przedsiębiorstwa wyrastają z gleby,  jaką jest gospodarka. Dostrzeganie potrzeb  konsumentów i oferowanie im odpowiednich produktów, to siła napędowa do działania. Jest ona znacznie większa, jeśli stoi przed zespołem  i liderem idea, określony system wartości. To one przyczyniają się do tworzenia  lepszego świata, budowania wspólnego dobra. Wartości są niejako portem,  do którego lider  prowadzi statek nazywany przedsiębiorstwem. To one są jak blask latarni morskiej. Powinny być wyraźne – zapisane, pamiętane oraz realizowane. Przekonanie, że lider prowadzi zespół  ścieżką wartości, jest dla niego źródłem energii. Jest to również spoiwo  dla pracy całego zespołu, sens działania i spełniania siebie  w życiu.

Służąc innym, wzmacniamy siebie

Wśród teorii przywództwa  istnieje koncepcja  określana mianem  lidera służebnego. Warto mieć ją na uwadze w całej praktyce  postępowania. Na tej drodze znajduje się wiele pułapek – pychy, chciwości, narcyzmu, samozadowolenia, pokazywania się w mediach, pragnienia zaszczytów, tytułów, otaczania się luksusem. Są to potrzeby, emocje, zachowania, które uszczuplają zasoby energii lidera. Postawa służebna wobec zespołu wzmacnia zasoby energetyczne lidera.  A ona wiąże się z obecnością wśród pracowników i zadawaniu im pytania, jakie są przeszkody, aby ich praca była  bardziej wydajna, efektywna, a oni, pracownicy, czerpali więcej energii  z pracy. O takiej postawie  powinien pamiętać lider przez cały czas. W czasie pandemii, w szpitalach, liderzy pytali lekarzy, co mogą uczynić, aby wspierać ich w tak trudnej pracy. I uzyskiwali odpowiedzi, spełniali prośby zmęczonego personelu medycznego.

Skuteczność własnych koncepcji

Rozważania o poszukiwaniu   sposobów  na skumulowanie własnej energii przez lidera to pretekst do szukania własnych metod  wzmacniania siły wewnętrznej.  W tekście znalazły się sprawdzone przeze mnie   źródła. Jednakże właściwym rozwiązaniem jest budowanie własnych sposobów wzmacniania energii, aby w ten sposób lider mógł wspierać zespół. Część osób korzysta z medytacji, ćwiczeń oddechowych, technik relaksacyjnych. Źródłem energii bywa także zaangażowanie lidera  w projekty oparte  na wolontariacie. Energia wewnętrzna, osobista,  może także wynikać  z utrzymywania porządku w swoim otoczeniu, na biurku, przebywaniu w ciszy, tworzeniu dzieł sztuki, samotnych spacerów oraz wielu innych narzędzi.  Dla wielu osób źródłem własnej energii  jest miłość, akceptowanie siebie, okazywanie wdzięczności, unikanie umartwiania się sprawami, na które nie ma się wpływu. Pożyteczna jest także zmiana otoczenia, na pewien, np. wakacyjny czas, aby nabrać  dystansu do siebie oraz pracy. Tak jak wietrzy się pomieszczenia, tak też można postąpić wobec siebie, zmieniając otoczenie. Skuteczne jest też dzielenie się wiedzą, doświadczeniami w gronie liderów. Można korzystać z form  stowarzyszeniowych, różnego rodzaju klubów, można też dbać o kontakty nieformalne.  Konkluzja pewnie jest taka, że ilu jest liderów, tyle jest też sposobów  uzupełniania własnej energii. Ważne jest to,  aby czynić to świadomie, działać zgodnie z planem, systematycznie, konsekwentnie i cierpliwie.